Patrz na objawy, nie tylko na numer
Jeśli auto szarpie, gaśnie, przegrzewa się, nie reaguje normalnie na gaz albo kontrolka miga, ryzyko rośnie wyraźnie.
Nie każdy kod wymaga lawety, ale są objawy, które powinny zmienić decyzję z „dojadę” na „zatrzymuję się”. W praktyce ważniejsze od samego numeru kodu bywa zachowanie auta.
Patrz na objawy, nie tylko na numer
Jeśli auto szarpie, gaśnie, przegrzewa się, nie reaguje normalnie na gaz albo kontrolka miga, ryzyko rośnie wyraźnie.
Na to, czy auto jedzie normalnie, czy nie pachnie paliwem lub spalinami, czy nie telepie silnikiem i czy nie rośnie temperatura.
Gdy kontrolka tylko się świeci, a auto prowadzi się normalnie i nie ma objawów alarmowych.
Gdy silnik pracuje źle, gaśnie, mocno szarpie albo pojawia się ryzyko uszkodzenia innych elementów.
Lepiej przesadzić w stronę ostrożności niż wygrać 20 kilometrów i skończyć z większą awarią.
Jeśli auto szarpie, gaśnie, przegrzewa się, nie reaguje normalnie na gaz albo kontrolka miga, ryzyko rośnie wyraźnie.